przestrzeń medytacji

pytanie: czy joga jest religią?

większość amerykańskich studentów jogi odpowie na to pytanie prostym Nie. Jako praktykujący nie jesteśmy zobowiązani do przestrzegania określonej wiary ani do przestrzegania rytuałów religijnych, takich jak chrzty czy bar Micwy. Nie jesteśmy proszeni o wiarę w Boga, o uczestnictwo w zorganizowanych nabożeństwach, ani o naukę konkretnych modlitw.

A jednak, Joga Sutra Patańdżalego, starożytny tekst, który jest powszechnie używany na zajęciach jogi, wyraźnie przedstawia kodeks moralny dla joginów i nakreśla ścieżkę prowadzącą do mistycznego stanu oświecenia znanego jako samadhi, czyli zjednoczenie z Boskością. Tradycja jogi uznaje również ścieżkę bhakti Jogi, gałęzi jogi, której wyznawcy poświęcają się osobistej formie Boga. Jego praktyki obejmują śpiewanie do bóstw, stawianie ołtarzy, a nawet modlitwę.

więc, nawet jeśli joga nie jest dziś praktykowana jak religia, czy zstąpiła z religii i przekształciła się w formę duchowości? Czy naiwnością jest myślenie o jodze jako o działalności całkowicie świeckiej? Są to pytania niezbędne do zgłębienia, ponieważ joga jest coraz częściej nauczana w szkołach, szpitalach i instytucjach świeckich w całym kraju. Niektórzy przywódcy religijni i rodzice wyrazili zaniepokojenie jogą w szkołach, prowadząc nauczycieli jogi do pozbywania się praktyki czegokolwiek zdalnie obcego lub duchowego. Ale czy możesz uczyć w ten sposób i nadal nazywać to jogą?

poprosiliśmy praktykujących joginów i uczonych o podzielenie się z nami swoimi przemyśleniami na temat jogi, religii, duchowości i mistycyzmu. Ich odpowiedzi ujawniają spektrum opinii tak głębokich i szerokich, jak obecna praktyka jogi.

rozmowa prowadzona przez Andreę Ferretti

Panel:

Brooke Boon jest założycielką Holy Yoga, chrześcijańskiej służby non-profit, która promuje celowe łączenie ciała, umysłu i ducha z Chrystusem. Po latach nauki u takich nauczycieli jak Baron Baptiste i John Friend, Boon opracowała własny program szkolenia nauczycieli, który poświadczył ponad 400 Świętych nauczycieli jogi.

David Frawley jest założycielem i dyrektorem American Institute of Vedic Studies w Santa Fe w Nowym Meksyku, który oferuje kursy i publikacje na temat medycyny ajurwedyjskiej, jogi, medytacji i astrologii wedyjskiej. Znany wedyjski uczony, nadal prowadzi badania nad tekstami Wedyjskimi i jest znanym zwolennikiem hinduizmu i Sanatana Dharmy.

Gary Kraftsow jest założycielem i dyrektorem Amerykańskiego Instytutu Viniyoga w Oakland w Kalifornii. Oprócz uzyskania tytułu magistra psychologii głębi i religii, Kraftsow studiował tantrę u mistyka V. A. Devasenapathi i jogę u T. K. V. Desikachara. Od ponad 30 lat szkoli nauczycieli jogi.

Stefanie Syman jest pisarką, która od 15 lat praktykuje Ashtanga jogę. W Subtelnym Ciele: Historia jogi w Ameryce, łączy historię jogi w Ameryce i wiele permutacji, jakie przeszła, od jej jawnie duchowych początków w Nowej Anglii, przez lata 60., aż po dzisiejsze siłownie i studia.

dyskusja

Dziennik jogi: czy joga wywodzi się z hinduizmu?

Gary Kraftsow: głównym problemem jest to, jak definiujesz terminy. Początki hinduizmu, buddyzmu i jogi są wedyjskie, które poprzedzają rodzaj sformułowania tego, co nazywamy ” nowoczesnym hinduizmem.”Myślę, że chociaż źródła hinduizmu i jogi są takie same, Joga jako tradycja wyprzedza formułowanie tego, co współcześni Hindusi uważają za swoją religię.

David Frawley: cóż, główną kwestią, którą chciałbym poruszyć jest, jak mówi Gary, jak definiujesz pojęcia? Pod względem jogi klasycznej wywodzi się głównie z tradycji hinduistycznej. Jednak współczesna Joga, szczególnie praktykowana i rozumiana na Zachodzie, często ma inne znaczenie. Jest bardziej po stronie asany i odsunęła się od duchowego i religijnego związku w niektórych grupach, więc może mieć inną definicję i inne znaczenie dla ludzi. Ale nawet wiele współczesnej jogi wciąż ma swego rodzaju duchową aurę i związki z Indiami. Widzimy to szczególnie w ruchu kirtanów.

ważne jest również, aby zauważyć, że joga ma tradycję Dharmy. A religia w sensie zachodnim, jako system wierzeń, często różni się od tradycji Dharmy. Dharma, podobnie jak joga, jest terminem trudnym do przetłumaczenia. Niektórzy nazywają to prawem naturalnym lub prawem wszechświata świadomości. Wszystkie tradycje dharmiczne podkreślają uniwersalną etykę, taką jak ahimsa, teorię karmy i odrodzenia oraz kulturę medytacji. Ale nie wszyscy—na przykład Buddyzm-postulują jakiegokolwiek Boga lub Stwórcę wszechświata. Chociaż rozpoznaje kosmicznego Stwórcę (znanego jako Iśwara), większość hinduskich i Wedanckich tradycji jogi kładzie nacisk na samorealizację, a nie na Czczenie Boga, jako główny cel.

więc joga nie jest systemem przekonań. Wiele innych tradycji wywodzących się z Indii—hinduistycznych i innych—nie jest systemami wierzeń, takimi jak chrześcijaństwo, które ma jedną jedyną perspektywę, którą wyznawcy muszą przyjąć. Tradycje dharmiczne kładą nacisk na wiedzę i bezpośrednie doświadczenie na poziomie indywidualnym ponad zewnętrznymi strukturami wierzeń. Tradycje dharmiczne podkreślają ten sam rodzaj wolności w naszym podejściu do prawdy duchowej, jaki mamy dzisiaj w naszym zewnętrznym życiu. Jesteśmy wolni, na przykład, aby wybrać jedzenie, które chcemy zjeść lub pracę, którą chcemy wykonać. Tradycje dharmiczne są pluralistyczne, ponieważ zapewniają różne ścieżki dla różnych typów ludzi i nie mają jednego standardowego podejścia dla wszystkich.

YJ: czy rodzice wyznający religię nie-hinduską powinni obawiać się, że joga nauczana w szkole ich dziecka może kolidować z religijnymi ideami, których uczą swoje dzieci?

David Frawley: cóż, to znowu zależy od tego, czego uczysz jako jogi. Oczywiście, joga ma wiele poziomów i wymiarów: joga asana, Pranajama, medytacja jogi, aby oczyścić umysł – nawet Ateista może to zrobić. Praktyki te niekoniecznie mają konotację religijną, ale mają konotację duchową. Ale ogólnie rzecz biorąc, myślę, że jeśli uczymy jogi w sposób, który nie jest jawnie religijny, nie powinno być żadnego problemu w nauczaniu w szkołach lub w innych miejscach publicznych.

To powiedziawszy, istnieją również prywatne grupy jogi, które oczywiście mogą uczyć, czego chcą. Jeśli następnie przejdziemy do medytacji, mantr, śpiewów i innych rzeczy, wtedy te bardziej w sferze duchowej lub quasi-religijnej i mogą stanowić więcej problemów dla pewnych grup na Zachodzie.

Gary Kraftsow: Chciałbym dodać ten jeden komentarz: Joga nigdy nie była świecka, tradycyjnie. Była ona zawsze związana z duchowością, a duchowość nigdy nie była oddzielona od religii. Ale duchowe wymiary jogi były używane przez wiele różnych religii. Chociaż religie specyficzne dla religii nauczały jogi, rzeczywiste nauki jogi były używane przez wiele różnych religii. Myślę, że to rozróżnienie pomiędzy jogą jako duchową podróżą, która wspiera religię a jogą jako religią jest bardzo przydatne.

a w obecnym kontekście współczesnym joga jest świecka. Joga jest elastyczna. Tak więc joga może być przedstawiona w świeckim kontekście, który nie ma elementów duchowości, lub może być przedstawiona jako dyscyplina duchowa, która wspiera wiarę chrześcijańską, wiarę buddyjską lub wiarę hinduską.

David Frawley: chciałbym dodać, że joga klasyczna zajmuje się doświadczeniem religijnym lub duchowymi realizacjami na poziomie indywidualnym, zamiast propagować jedną masową wiarę. W związku z tym joga ma pewne zdolności adaptacyjne i uniwersalność i możemy ją stosować w wielu kontekstach. Jednocześnie joga ma pewną filozofię. Joga nie jest ekskluzywna; nie opiera się na konkretnym przekonaniu, ale wiele klasycznej filozofii jogi wprowadza pojęcia takie jak karma i odrodzenie, z którymi niektóre wspólnoty religijne mogą mieć trudności. Powinniśmy o tym pamiętać.

YJ: czy zatem wierzysz, że koncepcja jogi jako samorealizacji koliduje z Judeochrześcijańską wiarą w urzeczywistnienie Boga?

Stefanie Syman: Jeśli postrzegacie jogę jako dyscyplinę duchową i poważnie traktujecie jej roszczenia i znajdujecie się na tej ścieżce—klasycznej ścieżce jogi, ścieżce poza asaną, daleko poza asaną—to myślę, że w pewnym momencie popadacie w dość duże dysproporcje metafizyczne i teologiczne. Co nie znaczy, że nie można uczyć jogi w szkołach w sposób produktywny i oparty na religii. To, czego uczysz, może nie—wiesz, w którym momencie, zastanawiam się, czy to nadal Joga?

Gary Kraftsow: więc, chcę tylko zrobić kilka komentarzy, które możesz lub nie być świadomy. Po pierwsze, pozwólcie, że zacznę od krótkiej anegdoty: Krishnamacharya był bardzo starym człowiekiem, kiedy studiowałem z nim i zasadniczo powiedział, że kiedy zyskujecie rozróżniającą świadomość, macie samorealizację, co jest równoznaczne z realizacją Boga. I tak, dla niego, celem jogi było połączenie się z Bogiem. Ale patrzę na jednego z jego uczniów, S. Ramaswami, i dla niego celem była samorealizacja oddzielona od realizacji Boga. Nie jest tak, że w jodze klasycznej istnieje jedna definicja celu.

myślę, że jedyną różnicą jest założenie, że istnieje jedna Doktryna jogi o celu życia. Ale mówię tylko, że historycznie nie ma. Różne religie, które inaczej formułowały swoje cele, korzystały z jogi.

David Frawley: Joga jest bardziej dopasowana do mistycznego doświadczenia i poprzez to rozwija się samorealizacja. Chociaż wszystkie religie mają do pewnego stopnia wymiar mistyczny, niektóre sekty nie akceptują mistycznego objawienia. Więc to zwykle te grupy, które są przeciwne mistycyzmowi, mają pewne problemy z jogą.

Stefanie Syman: Myślę, David, to bardzo dobra uwaga. Miałem doświadczenie w rozmowie z wybitnym przywódcą Baptystów, a on zasadniczo powiedział, że nikt nie powinien praktykować jogi. On po prostu nie może zaakceptować, że joga powinna być dostępna dla chrześcijan dla ich własnego rodzaju objawienia. Tak więc, zgadzam się; to nie jest nic nieodłącznego w jodze, ale jako praktykujący innej wiary, możesz znaleźć pewien konflikt, w zależności od twojej tradycji.

YJ: zatem w doświadczeniu jogicznym są odcienie wiary. Brooke, czy czujesz, że istnieją odcienie wiary w chrześcijańskim doświadczeniu, zwłaszcza jeśli chodzi o jogę?

Brooke Boon: bez wątpienia. Myślę, że większość chrześcijan jest niewykształcona w kwestii jogi, a to, co usłyszeli, jest zakorzenione w strachu: że jest hinduistyczna; nie można jej oddzielić; że w jakiś sposób postawy, ruchy ciała, oddech czy jarzmo są czymś innym niż Bóg ich własnej wiary, a więc staje się to bardzo mylące. Mają dużo strachu. mówimy po prostu: „Bóg jest suwerenny.”Jeśli wierzysz, że Bóg jest suwerenny w kategoriach Trójjedynego* Boga, możesz w tym stanąć i ćwiczyć duchową dyscyplinę zbliżania się do Boga w zażyłości i świadomości.

to nie idzie dobrze w wielu wspólnotach chrześcijańskich. Ale to jest to, co jest dla nas. Chodzi o uświadomienie sobie Boga, kim jest Chrystus, o to ożywienie w intymny sposób samorealizacji w odpowiedzi na to, kim jest Bóg. Tak więc, w odpowiedzi na twoje pytanie, jest zdecydowanie różnica w różnych sektach chrześcijaństwa.

YJ: Brooke, czy czujesz, że którykolwiek z podstawowych rytuałów hatha jogi, takich jak praktyka oddychania lub medytacja, jest sprzeczny z Twoją osobistą praktyką lub religią?

nie, wcale nie. W rzeczywistości wierzę, że zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, na chwałę Boga, na uwielbienie Boga. I wszystkie rzeczy, o których mówimy w kategoriach Zachodniej jogi, które praktykujemy w salach gimnastycznych i w studiach-Pranajama, medytacja i asana—wszystkie te trzy rzeczy są poruszane w Biblii.

wierzę, że joga jest duchową dyscypliną, która przybliża Cię do Boga. I tak, jeśli to prawda, to intencja mojego serca przebija postawę mojego ciała. Myślę, że gdyby niektórzy z tych ludzi obawiali się o jogę, spojrzeli na słowo Boże w kategoriach modalności jogi, myślę, że złagodziłoby to obawy.

YJ: w waszym umyśle intencja praktyki jest tak samo ważna jak rytuały praktyki.

Gary Kraftsow: zgadzam się z nią całkowicie. W jodze myślę, że intencja jest kluczem, więc chodzi o intencjonalność.

Bóg patrzy na serce, a nie na ciało. Zawsze sprowadza się to do intencjonalności.

David Frawley: tak, i nawet w jodze serce jest miejscem jedności, w którym cały wszechświat mieszka w nas.

yj: pięknie. Podążając przez chwilę inną trajektorią, jestem ciekaw, co myślicie o tym, że ludzie czerpią trochę duchowości z jogi. Jeśli joga jest nauczana w szkole, a nauczycielowi nie wolno mówić Namaste lub musi tworzyć różne nazwy dla rzeczy, takich jak „oddychanie królika” zamiast „Pranajama”, czy czujesz, że jakaś esencja jogi jest zagubiona?

David Frawley: Oczywiście. To znaczy, wszystkie głębsze praktyki filozofii jogi są bardzo ważne. W rzeczywistości joga to przede wszystkim medytacja, to przede wszystkim głębsze doświadczenie duchowe i ma swoją własną głęboką filozofię życia.

To powiedziawszy, mogę zrozumieć, dlaczego mogą to robić, ale powinni uznać, że są tacy, dla których joga jest świętą praktyką duchową i mają problem z tym, że jest po prostu zsekularyzowana lub, co gorsza, skomercjalizowana.

myślę, że ważne jest, aby uświadomić sobie, że istnieje inna społeczność jogi, dla której joga jest duchową, a czasem nawet religijną dyscypliną. Możemy używać świeckiej jogi dla jej korzyści, korzyści zdrowotnych, które z pewnością powinny być dostępne dla całej ludzkości, ale powinniśmy uznać, że joga jako termin może oznaczać więcej niż to.

Gary Kraftsow: ale wiesz, joga jest dla każdego. Więc jest to całkowicie właściwe dla mnie, aby pomóc komuś z bólami pleców, który nie jest zainteresowany w tej chwili w coś głębszego; konsekwentne jest dostosowywanie praktyk do indywidualnych potrzeb. Więc dobrze jest to robić tak długo, jak robi się to z szacunkiem, aby ci, dla których jest to bardziej święte, a nawet być może religijne, nie czuli, że ich święte symbole są lekceważone.

YJ: więc możesz uczyć asany ludzi dowolnej wiary, ale czy uważasz, że możliwe jest nauczanie głębszych aspektów jogi w sposób, który nie przekracza granic ideologii i wiary?

Gary Kraftsow: tak, myślę, że absolutnie. Jest teraz dużo pieniędzy i badań od rządu i różnych organizacji-nawet wojskowych-zajmujących się medycyną ciała i umysłu. Kiedy mówimy, że asana to tylko ćwiczenia, nie powinniśmy umniejszać ćwiczeń. Pokazują, że różnego rodzaju ćwiczenia, nie tylko asana, są w wielu przypadkach potężniejsze niż farmakologia psychiatryczna w niektórych rodzajach depresji. Myślę, że zdecydowanie możemy nauczyć relacji umysł-ciało i uczyć głębszych aspektów jogi bez żadnego języka, który byłby sprzeczny z czyjąś ideologią.

David Frawley: Jeszcze jedna kwestia jest taka, że myślę, że joga powinna podważyć nasze systemy wierzeń. Chyba nie musimy mówić, że joga nie podważa naszych systemów wierzeń. Joga powinna rzucać wyzwanie naszym systemom wierzeń w pozytywny sposób, aby stworzyć więcej pokoju, zrozumienia, dyskryminacji, wyższej świadomości i połączyć nas z większą uniwersalną prawdą, zamiast wciągać nas w bariery i granice. Powinna ona pomóc przełamać te społeczne, polityczne, religijne, ideologiczne, filozoficzne granice. Ale nie może być neutralny i nieszkodliwy. Nawet nauka może być obraźliwa dla niektórych grup religijnych. Nie możemy powiedzieć, że nauka nie będzie nauczana w tych szkołach.

Gary Kraftsow: racja.

w pełni się z tym Zgadzam, tak.

Stefanie Syman: myślę, że promowanie jogi na ból pleców i depresję było bardzo skuteczne, ale myślę też, że jest to coś w rodzaju obosiecznego, gdzie promuje się bardzo świecką jogę, a czyniąc to, traci się z oczu jej największy potencjał, a już na pewno cel. Chcemy oddzielić element świecki od elementów duchowych i zawsze zastanawiam się, czy jest to całkowicie możliwe.

Gary Kraftsow: Cóż, słyszę, co mówisz, ale jeśli masz głębszą inicjację w szerszą tradycję jogi, wtedy zdajesz sobie sprawę, że to, co jest istotne dla jednej osoby lub grupy, nie jest tym samym, co inna. Jeśli widzisz, co będzie odpowiednie dla danej osoby lub grupy, z którą pracujesz, możesz się dostosować i dać im to, co będzie im służyć.

nie chcesz wepchnąć mantry i modlitwy komuś, kto się tym nie interesuje. Rolą nauczyciela jest umiejętność właściwej oceny kontekstu, którego uczy i odpowiednie dostosowanie narzędzi tak, aby służyły one ludziom, z którymi pracujesz.

więc to nie jest tak, że jest jedna rzecz i że robimy jakąś fragmentację. Myślę, że im głębsza inicjacja i zrozumienie jogi, tym twoim obowiązkiem jako nauczyciela jest udostępnienie jej i udostępnienie osobom, które przychodzą do ciebie po pomoc na każdym poziomie.

taki jest nacisk nauki Krishnamacharyi—że joga jest dla jednostki. Nie chodzi o nauczyciela, chodzi o praktykującego. A naszym zadaniem jest zapewnić im to, co będzie przydatne dla nich tam, gdzie są, kiedy przychodzą do nas.

Myślę, że jeśli choć trochę tego nie zsekularyzujemy, to ominie nas wprowadzenie wielu ludzi w tę niesamowitą duchową dyscyplinę jogi.

YJ: Istnieje rosnący trend włączania hinduskiej ikonografii do zajęć jogi, takich jak Ganesh lub opowiadanie historii o Hanumanie, a nawet śpiewanie bez tłumaczenia znaczenia śpiewu. Jeśli Chrześcijanin wchodzi do takiej klasy, czy jest proszony o angażowanie się w rzeczy, które są sprzeczne z jego wiarą? Brooke, zachęcasz swoich uczniów do chodzenia na publiczne zajęcia?

zdecydowanie zachęcam ich do chodzenia na zajęcia, które ich interesują. Myślę, że najlepiej czują się na świętych zajęciach jogi, jeśli tak jest, to mówię im, że powinni zostać na świętych zajęciach jogi. Ale dla mnie, ćwiczyłem w studiach. Czy biorę udział w śpiewaniu? Nie. Jednym z moich podstawowych treningów jest Anusara Yoga, a drugim Ashtanga. Nie śpiewam, to nie dla mnie. Czy to znaczy, że jest złe? Absolutnie nie; to po prostu oznacza, że nie uczestniczę, ponieważ nie sprzyja to mojej wierze i temu, z czym czuję się komfortowo.

Gary Kraftsow: Wielu nauczycieli jogi po prostu mechanicznie mówi takie rzeczy jak Namaste i skanduje Om lub posąg Ganesh w swojej pracowni, bez głębokiego zrozumienia tego, co te rzeczy rzeczywiście oznaczają lub reprezentują. Tak więc, myślę, że brakuje edukacji, a czasami jest to niefortunny rodzaj zaszczepiania rzeczy, które pochodzą z hinduizmu na zajęcia jogiczne, bez prawdziwego głębokiego zrozumienia kryjącego się za tym znaczenia. I myślę, że to jest problem.

David Frawley: Ogólnie rzecz biorąc, powiedziałbym, że element oddania jest niezbędny w jodze, a jeśli ludzie znajdują w nim coś wartościowego, to nie sądzę, że jest to problem. Żyjemy dziś w kulturze globalnej; w przeszłości musieliśmy podążać za religią naszych przodków. Teraz ludzie w Indiach stają się chrześcijanami; ludzie w Ameryce są pod wpływem hinduizmu, buddyzmu, przyłączają się do wschodnich religii i tak dalej. Nie sądzę, żeby to był problem. Jest to część globalnego ruchu i powinniśmy dostrzegać w nim wartość.

YJ: jakieś ostatnie przemyślenia?

David Frawley: Chciałbym dodać jeden punkt. Wiele zachodnich religii uważa, że joga, Hinduizm czy Buddyzm są politeistyczne, a to nie jest prawda; są pluralistyczne. Mają różne nazwy, formy i podejścia do jedynej rzeczywistości. Nie są to oddzielni bogowie lub oddzielne bóstwa w konflikcie ze sobą lub coś w tym rodzaju. Myślę, że powinniśmy nauczać jogi z pluralistycznym punktem widzenia i ze zrozumieniem, że pluralizm nie tylko rozciąga się na Wschodnie tradycje, ale może rozciągać się na wszystkie religijne, naukowe i filozoficzne tradycje. To pozwala nam wyjść z tej potrzeby albo zaakceptować konkretną formę, albo odmówić konkretnej formy-to tylko część wielu opcji.

Gary Kraftsow: to takie piękne. To takie ważne oświadczenie, David. Dziękuję.

Słowniczek

Bhakti Yoga: ogólnie nazywana jogą oddania. Z sanskrytu bhaj, co oznacza „brać udział”, bhakti joga jest jedną z kilku ścieżek jogicznych, które mają prowadzić do oświecenia. Bhakti kładzie nacisk na praktyki takie jak śpiewanie, Medytacja oddania i modlitwa jako droga do zjednoczenia z Boskością.

Joga Klasyczna: Znany również jako osiem (ashta)-praktyka limbed (anga). Joga klasyczna zazwyczaj odnosi się do ścieżki jogicznej wyznaczonej przez Patańdżaliego. Osiem kończyn to powściągliwość, przestrzeganie, postawa, kontrola oddechu, wycofanie zmysłów, koncentracja, medytacyjne wchłanianie i samadhi.

Dharma: ma wiele różnych znaczeń w zależności od tego, jak jest używana. Dharma jest często określana jako „prawość” lub ” cnota.”W tym artykule dharma jest używana do opisania wiary, że wszechświat zawiera jedną świadomość, która różni się od konkretnego Boga.

T. Krishnamacharya: Często nazywany ojcem współczesnej jogi. Sri Tirumalai Krishnamacharya uczęszczał do Królewskiego Kolegium w Mysore, zanim poświęcił się studiom ezoterycznej jogi. Później został nauczycielem jogi w rodzinie królewskiej w Mysore, gdzie nauczał wyjątkowej mieszanki asany, pranajamy, medytacji, praktyk dewocyjnych i filozofii. Jego uczniami byli m.in. założyciel Jogi Iyengara B. K. S. Iyengar, założyciel jogi Ashtanga K. Pattabhi Jois oraz jego syn T. K. V. Desikachar, znany jako nauczyciel jogi terapeutycznej, pisma jogicznego i filozofii.

Patanjali: Człowiek przypisuje się kompilacji, usystematyzowanie i wprowadzenie w formie pisemnej filozofii jogi obecnie znany jako Joga klasyczna. Podczas gdy praktycznie nic o nim nie wiadomo (lub nawet jeśli był pojedynczym osobnikiem), uważa się, że Patańdżali stworzył Sutrę jogi, ważny tekst jogiczny, około 2500 lat temu.

Sanatana Dharma: Oryginalna nazwa tego, co jest obecnie popularnie nazywane hinduizmem. Słowo sanatana oznacza „wieczny” lub „ciągły”, a dharma jest często interpretowana jako” cnota „lub” prawość.”

Trójjedyny Bóg: Trójca Święta Ojca, Syna i Ducha Świętego w doktrynie chrześcijańskiej.

Wedy/wedyjskie/Wedantyczne: Wedy są najstarszymi pismami Świętego kanonu hinduizmu. Veda znaczy ” wiedza.”Wedyjski oznacza” odnoszący się do Wed.”Vedantic odnosi się do systemu filozofii, który opiera się na Wedzie.

Kategorie: Articles

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *